Każdy trener, prędzej czy później, dojrzewa do tego momentu, w którym zastanawia się czy warto uczestniczyć w kongresach, seminariach bądź targach fitness. Niemal co miesiąc jesteśmy bombardowani zaproszeniami na różnego rodzaju wydarzenia branżowe. Niektóre są bezpłatne, czasem trzeba zapłacić kilkadziesiąt złotych za wstęp, są też takie, na które bilet wstępu kosztuje kilkaset złotych i więcej… czy warto poświęcić pieniądze i swój czas? Spróbuje znaleźć odpowiedź na to pytanie..

Nie ukrywam, że miałem bardzo mieszane uczucia w tym temacie. Na początku podchodziłem do tego bezrefleksyjnie entuzjastycznie i bardzo chciałem pojawiać się na tego typu wydarzeniach. Potem pojawiły się pierwsze rozczarowanie i dla odmiany totalna skrajność. Nie warto: szkoda czasu i pieniędzy. Teraz wydaje mi się, że mam wyważone podejście do tego. Chciałbym się nim z Tobą podzielić.

Spotkanie branży fitness, czyli w zasadzie co?

Na początek, warto uporządkować terminologię, abyśmy mówili na ten sam temat. Spróbuje krótko opisać, jak ja rozumiem, poszczególne terminy. Jeśli wydaje Ci się, że coś mi umknęło, napisz o tym w komentarzu! 🙂

  • Kongres fitness – ma formę wykładów, prelekcji lub warsztatów. Najczęściej jest to formuła komunikacji jednokierunkowej: ekspert bądź specjalista z danego obszaru ma prezentację i wykłada przed grupą kilkudziesięciu lub nawet kilkuset osób. Trudno tutaj o rozbudowaną, bezpośrednią interakcję z uczestnikami, raczej mamy do czynienia z reakcjami całej grupy.
  • Konwencja fitness – to typowa formuła dla wszystkich spotkań instruktorów zajęć fitness i grupowych. Podobnie jak przy kongresie fitness, mamy głównie przekaz jednokierunkowy. Jest jedna zasadnicza różnica – skupiamy się na aktywności fizycznej, a nie gadaniu. 😉 W praktyce to oznacza zajęcia prowadzone przez doświadczonych instruktorów, trenerów i prezenterów.  W takiej formule energia grupy jest niezmiernie istotna.
  • Targi fitness – najbardziej swobodna formuła spotkań branżowy. Z jednej strony mamy wystawców: producentów sprzętu, dystrybutorów odżywek i suplementów, firmy odzieżowe, szkoły fitness itp. Z drugiej strony są zwiedzający: właściciele i managerzy klubów, trenerzy i instruktorzy, lub po prostu entuzjaści fitness. Taka formuła daje dużo okazji do spotkań jeden na jeden i bezpośrednich rozmów.

Oczywiście trudno rysować takie ostre granice. Niemal zawsze te formuły przenikają się i miksują. Powstaję też różnego rodzaju hybrydy: networking na kongresie, targi połączone z zawodami, konwencje fitness z częścią kongresową, targi łączone z kongresem i tak dalej. Piszę o tym, bo każda z tych formuł niesie za sobą trochę inną wartość. Warto o tym pamiętać.

Dla kogo są spotkania branży fitness?

Każdy event, bez względu czy to są targi, kongres, konwencja czy coś innego, ma jeden podstawowy cel: zebrać w jednym miejsc wiele osób i dać im możliwość interakcji ze sobą. Pytanie, kto jest odbiorcą tego wydarzenia?

  • Właściciele i managerowie klubów?
  • Trenerzy personalni?
  • Instruktorzy fitness?
  • Entuzjaści sportów sylwetkowych?
  • Fit-blogerzy?
  • Przeciętny kowalski zainteresowany aktywnością fizyczną?
  • Fani sportów walki?
  • Inwestorzy?

Co innego będzie interesować managera klubu, a co innego trenera czy przeciętnego kowalskiego chcącego rozpocząć przygodę z fitnessem. To trywialne stwierdzenie, ale warte odnotowania. Dla przykładu, ja nie uczestniczę w dużych kilkutysięcznych wydarzeniach kierowanych do masowego odbiorcy, bo wiem, że nie znajdę tam nic, co mnie zainteresuje. Wole wybrać się na relatywnie mniejszy kongres, ale skierowany do profesjonalistów branży fitness.

Przeczytaj program!

Wybierając się na jakikolwiek event branżowy sprawdź dokładnie, do kogo on jest kierowany. Zamiast czytać zapewnienia organizatora… sprawdź program eventu! Przeczytaj dokładnie tematy wykładów, przejrzyj listę firm, które mają mieć stoiska, zorientuj się w wydarzeniach towarzyszących. To Ci dokładnie pokaże kto jest odbiorcą tego  spotkania, a przy okazji przekonasz się, czy będzie dla Ciebie wartościowe i interesujące.

Czy warto uczestniczyć w konwencjach, kongresach lub targach fitness?

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule artykułu… to zależy. 🙂 Zależy przede wszystkim od Twoich oczekiwań. Wybierając się na tego typu wydarzenie musisz precyzyjnie zdefiniować, co chciałbyś wynieś po całym dniu lub weekendzie z tego miejsca. Wiedzę? Kontakty? Inspirację? Dziesiątki ulotek? 😉 Polecam Ci szczerze sobie odpowiedzieć na to pytanie, a następnie zweryfikować czy spełniłeś swoje oczekiwania.

Czemu warto?

Ja popełniłem ten błąd na początku. Nie wiedziałem w zasadzie, czego oczekuje po takich wydarzeniach i po początkowej ekscytacji przychodziło rozczarowanie i poczucie zmarnowania dnia. Uniknij moich błędów! 🙂

Przy okazji polecam Ci przeczytać mój artykuł: „Jak wybrać kurs trenera personalnego? „. Być może tytuł jest dla Ciebie mylący… bo ty już swój kurs trenera personalnego masz dawno za sobą, ale wiedza tam zawarta jest uniwersalną i ma zastosowanie przy wyborze wszelkiego rodzaju szkoleń, kongresów czy wykładów.

Uważam, że warto, chociaż raz, wybrać na duże targi, konwencję czy kongres branżowy.  Warto poznać i porozmawiać z ludźmi z innego miasta i złapać ich perspektywę. Warto posłuchać wykładów i zyskać świeży powiew pomysłów, jeśli tych Ci brak. Warto poczuć atmosferę dużej konwencji fitness. Warto pogadać z gwiazdami branży i przekonać się, że są takimi samymi ludźmi jak my. Zrób to! Chociaż raz, żeby wyrobić sobie własne zdanie i opinię. Bardzo się ucieszę jeśli zechcesz potem podzielić się tą opinią ze mną. 🙂

Kategorie: Felietony

4 Komentarze

Arkadiusz Szuba · 12/01/2019 o 10:58

Oczywiście warto, jednak widać spadek jakości targów w porównaniu do wcześniejszych lat. Widać jak firmy, które się wykładają oszczędzają. Pełno ludzi, którzy rzucają się na darmowe próbki produktów. Targi to możliwość szkoleń i warsztatów, dlatego osobiście Polecam 🙂

Gruby · 07/05/2018 o 08:37

hejka

Ala · 15/07/2017 o 22:15

Ja wygrałam w bilet i ruszyłam w podróż na targi pełna najróżniejszych oczekiwań. Niestety na to po co pojechałam czyli na wykłady Pana Mączki, Mauricza i innych doskonałych specjalistów okazał się nie przydatny. Szkoda, że tego nie doczytałam ;). Tak czy owak dzięki tym targom poznałam Power Through Exerience i tak mi ta Marka zaimponowała, że wszelkie możliwe środki finansowe będę przeznaczała na szkolenia właśnie tam.

Mireos · 30/05/2017 o 10:52

Oczywiście, że warto uczęszczać w takie miejsca, można się tam dużo ciekawostek dowiedzieć, poznać wskazówki od bardziej doświadczonych ludzi. Sam często bym i pewnie tak zostanie. Po za tym na takich eventach często rozdają jakieś prezenty, gadżety, są różne pokazy i można nawiązać nowe kontakty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.